Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
158 postów 2640 komentarzy

Drzazgi smolne po kwietniu pisane

Avern - Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki (węg. Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát). Boże chroń Węgry i Rzeczpospolitą.

Prawda Harnasia... Cios za cios!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pokłócili się dwaj górale... w sumie to o dupę Maryny, ale jak już się pokłócili, to wielkość ze słów ciupagi im oddać drugiemu honoru nie dała... jako dwie bandy ze sobą się teraz potykać będą do końca świata i blogór samiusieńkich...

Pokłócili się dwaj górale... w sumie to o dupę Maryny, ale jak już się pokłócili, to wielkość ze słów ciupagi im oddać drugiemu honoru nie dała... jako dwie bandy ze sobą się teraz potykać będą do końca świata i blogór samiusieńkich... a panowie zaborcom usłużni tylko jako diabli się z tego radują... bo gdzie naród skłócony tam porządek skostniały niczym nie zagrożony... pokłócili się dwaj górale o to, którego ego większe i jakie komu echo należną cześć w blogórach oddaje... kto harnasiem większym się zwać winien i kogo słuchać bez sprzeciwu reszcie wedle zwyczaju stoi... kto prawo jako jedyny do dupy Maryny ma większe, i nie ważne, że ta na razie niczem dziewka służebna i niewolna stoi... ale za to romansować z nią tylko jednemu z bandy przystoi... bo inaczej każden po trochu a żaden we pełni z dupą Maryny zadawać się miał prawo będzie... a Maryna to piękna i dumna panna... i nie ważne, że niewolna i służebna chwilowo... wojska zaborcze opadną jak woda po powodzi, a usłużni panowie bez obcego wsparcia przed zbójnikami janosikowymi w rajstopach samych zbiegać ze włości bedą niechybnie... a wtedy warto będzie mieć dupę Maryny na wyłączność... oj jaki piękny romans to dla potomnych będzie... oj będzie o czym pisać i przy ogniu we karczmach opowiadać... ale jak za dużo zalotników to i panna Maryna pierdołami się zajmować będzie zamiast o pryncypiach ino myśleć... pokłócili się dwaj górale, co sie harnasiami już widzieli dla zbójników gromady... a jak się pokłócili to i we gniewie jęzorami chlapać obrzydliwie zaczeli... i kto teraz dojdzie, który którego od sługusów zaborcy pierwszy wypomniał... a może tylko sugestię zapodał niejasną, a reszta zbójników zbójeckim prawem blogór wraz z echem niejasnym zapodane za pewnik wzieła... a każden to sobie po swojemu dopowiedział i smród się wielki unosić począł... to mu drugi młodszy i mniej cwany w zapalczywości pochodzenie we służbie pańskiej niejasne wypomniał... a potem to już na oślep stronnicy pomyjami się pooblewali niczym w bajzlu na zaborców dworze opodal stolicy najgorszym... lepiej było mordy nie otwierać, ale jak się raz chlapnęło i się chce udawać, że się panisko wielkie jest i we świecie bywałe, to ustąpić nie można... co by insze zbójniki za słabowitego harnasia nie poczytali... pokłócili się dwaj górale... i żaden do kłotni rozpoczęcia się nie poczuwa... a we pańskim dworze usłużnych szlachetek, co zaborcom się przymilali, ryczą ze śmiechu opasłe świńskie ryje, że się bydło samo wytłucze zapatrzone w dupę Maryny, co im samą Marynę przesłoniła... I tylko nadzieja kiełkuje nieśmiało, że to tylko o dupę Maryny poszło, a nie że jeden lub drugi prawdę najświętszą nieopatrznie wychlapał... bo to marnie by na łąki ukwiecone i szczyty strzeliste we niebo dumnie wpatrzone prorokowało... a w przydrożnej kapliczce wtedy nawet korony cierniowej nie stanie... o jabłku i berle nie mówiąc.

***

P.s: więc ja ciągle mam nadzieję, że te dwa harnasie się pokłocili z ego przerostu i górskiego echa nadmiernego pragnienia... ale ja to tylko w blogórach przejazdem i od niedawna bywaty... co mnie tam wiedzieć.

i kim jest ten świstak, co korzyści ze kłótni w sreberka zawija...

KOMENTARZE

  • a i ja myślę,że ta kłótnia harnasiów z górskiego echa nadmiernego pragnienia
    wziętą jest,ale co tam ja wiedzieć mogę,skoro w blogórach nie bywam ino w blomorzach nieustannie się kąpieluję.........a ten świstak,jako to zwierze przecie,kim by nie był, w sreberka zawijać będzie,bo taka jego natura.
  • Avern
    ja bywała w świecie jestem i uważam, ze szczerą prawdę napisałeś Avernie!
    Tak to wygląda.
    Jakiś cwaniak znowu skłócił tzw. prawicę i do gardeł się sobie ta prawica rzuciła.."a we pańskim dworze usłużnych szlachetek, co zaborcom się przymilali, ryczą ze śmiechu opasłe świńskie ryje, że się bydło samo wytłucze zapatrzone w dupę Maryny, co im samą Marynę przesłoniła... "

    Wydawałoby się, że powinniśmy już dawno się uodpornić na te gierki agentów tajnych, jawnych i dwupłciowych, ale to pozór tylko.
    Dziwną mi się zdała rola tych "poobrażanych" na nE, co to z wielkim hukiem nas opuścili jako zdrajców sprawy narodowej.

    Satwiam znak zapytania kim są ci ludzie?
  • @Molier
    Po co dywagować... kto jest kim?
    O dupie maryni, jak to o maryni.
    Lepiej pisać o górach, o zmierzchach i o zorzach, które też w górach wschodzą.
  • @Molier - Yurko zostaje
    Kiedy jakoweś ognisko rozpalacie, by okowitki się napić i pogawędzić o zbójnickich skarbach i parobkach Szczynuchowicza?
  • @Yurko, Molier, Tatarka...
    polecałbym wszystkim w Tatry wyjazd na dni kilka... z góry wszystko wygląda inaczej... i dystansu się nabiera i perspektywa światła ludzkich osad z nadzieją pokazuje jakby bardziej... tam wiesz, że światło znaczy człowiek, spokój bezpieczeństwo kubek herbaty a nie podjeżdżająca suka czy strzał z rewolweru w potylicę... a już najbardziej to chyba Łazarzowi by się przydał i jego dyskutantom zapalczywym. nie twierdzę, że posiadam jakąś lepszą od innych wiedzę na temat sporu... nie, ale nie posiadam też tej wiedzy negatywnie rzutującej na odcień sprawy, wiec dopóki jej nie posiadam, to cieszę się, że być może moje kilka słów więcej pomoże się komuś w kierunkach życia odnaleźć. Odejść z portalu można zawsze w kilka minut... stworzyć taki portal to już niebywały splot okoliczności... a Polska od losu dostałą wiele razy mocno po dupie... dostała też wiele szans na odbicie się od dna... i wielkich ludzi spośród tych co się tu zrodzili. Póki życia, póty nadziei. Pozdrawiam.
  • @Avern
    "Polska od losu dostałą wiele razy mocno po dupie... "

    Pora by było to już zmienić - bo ile razy można, nieprawdaż?
    A co do gór - pełna zgoda, choć wygląda na to, że prędzej zobaczę jednak morze. Może szkoda? ;)
    Pozdrawiam
  • @ander
    może być morze... byle się dało wsłuchać we wspomnienia fal... bez jazgotu dyskotek, campingów i warkotu samochodów. Pozdrawiam.
  • @Avern
    Nie odejde z NE chyba, że mnie usuną.
    NE dał mi poetyckie istnienie, powtórnie, ale jestem w w tej częci życia, gdy się schodzi z gór.
    Znakomita myśl, by wyslać ŁŁ z wojownikami na Giewont i niech tam pod krzyżem pomedytują.
    Radosnego dnia życzę - wszystkim
  • @Tatarka
    zacząć można wędrówkę do ciszy i dystansu już tu na ekranie chociażby w drodze na Krywań : ) to do tych którzy tam nie wędrowali nigdy...

    http://tarczazadumy.nowyekran.pl/post/2399,mgla-sciezka-na-krywan

    Pozdrawiam.
  • @Molier
    "Stawiam znak zapytania kim są ci ludzie?"

    Ja osobiście wg Circ jestem agentem Mossadu:)
    I nikogo nie opuściłam, jeno chwilowo na morza sobie popłynęłam ciut szersze, bo nie lubię pływać w bajorku ze sztuczną falą, w którym żaby zabierają się za rewolucję :)
  • @Avern
    http://www.youtube.com/watch?v=KGCDy2rK0z4
  • @eska
    ooo! za pioniersko zamieszczony, pierwszy na tym blogu filmowy komentarz we pieśni góralskiej formie cudnie do tekstu pasujący otrzymuje Pani gratis 5 zwozdek w ocenie dowolnego artykułu in blanco... jak widzę teksty dobre po kilkaset odsłon mające i jedna gwiazdkę w ocenie w celu zniechęcenia innych wklikniętą to sobie myślę, że tu to narzędzie kompletnie nie działa... ale gwiazdki Pani ma jak w banku.
    Pozdrawiam serdecznie...

    ...czy tam widać było tylny profil Maryny na tle owiec i kilku górali...?

    i proszę też pamiętać, że bajorko nawet bez fali może być skarbem, jeżeli dokoła pustynia... wiem, że u nas tyle bajor ilu liderów, ale brak cenzury piechotą nie chadza.
  • @eska
    i dałem... ale przewrotnie pod Pani 1 tu na ekranie postem... i pozwolę sobie tu Pani mądre słowa stamtąd zacytować:

    "Weszłam dziś na Ekran, się rozejrzałam, poczytałam i co? No to, co na zdjęciu.

    Jeden pan grozi, a drugi się napina, a trzecia pani wyzywa. A czwarty pan nie wie dlaczego jego wyzywa. A piąty.. - uff! Fochy i piersi wypięte do orderów. I wszyscy się obrażają. Jak on, to ja nie, jak natychmiast czegoś nie zrobicie, to ja odchodzę!

    A weźcie se i idźcie, nikt Was tu nie trzyma. Nie ma ludzi niezastąpionych, znajdą się inni. Luuudzie!!!!

    Nie trolle, nie spamerzy, nawet nie agenci - tylko brak cenzury Was rozwali. I brak kumoterstwa..."

    i gorąco ten magiel słowny polecam; )...

    Pozdrawiam.
  • @Avern
    Musi mi przejść złość na głupotę Redakcji z tą trzecią drogą ....
    Jak można taką złotą kurę zarżnąć tak głupim strzałem w kolano? :))
    Resztę pięknie Pan opisał w notce.
    Co do bajorka - ba, miałam złudne złudzenia, że tu większy akwen będzie.
    A zawiedzione złudzenia to straszna rzecz u kobiety :))
  • @Avern cd.
    Z tej samej notki:
    "Dlatego na początku bądź jak dziewica. A gdy później przeciwnik otworzy drzwi, bądź jak pędzący królik. Nieprzyjaciel nie będzie potrafił stawić ci czoła"
    Wygląda na to, że pędzący królik za szybko wystartował.....
    A dziewictwo jakoś słabo udokumentowane :)))
  • @eska
    "A zawiedzione złudzenia to straszna rzecz u kobiety :))..."

    to tylko jeżeli chodzi o mężczyzn, których kocha a którzy do tej miłości nie dorośli... reszta to efemerydy i chwilowe chmurności... użyję argumentu nie wprost... jeżeli ktoś ten portal stworzył i na dodatek dał mu możliwość działania bez cenzury w jakimś celu... i dociera on do masy ludzi, także z tego drugiego obozu... to jest to wymarzone narzędzie dla tych co krzyczą o uświadamianiu i obudzeniu nieprzekonanych... przecież ludzi o silnych poglądach artykuły propagandy i służbowe kurewstwo nie ruszą nawet o jotę, zaś dostęp do nietypowych gdzieś poza enklawami ścisłych stronników tekstów, filmów czy nawet satyry może otworzyć oczy niejednemu durniowi, którego duractwo wynika z banalnego otępienia telewizją i indoktrynacji.

    może to strzał w kolano a może to marketingowy zabieg, a dwaj główni przeciwnicy tej zadymy słowno-blogowej po pracy idą razem na piwo... nie mam pojęcia... i nie uważam się za pożytecznego idiotę... słowa, dobrze dobrane słowa, które niosą głęboką treść są potężnym narzędziem... do jednych trafia dosadne "raz sierpem, raz młotem..." do innych film z kwiatami na grobie skazanych na pohańbienie Polaków... do jeszcze innego grona ludzi nie trafia nic poza prawdziwą sztuką... owoce tego portalu mogą zakwitnąć po latach w kręgach, które nawet tego nie wkalkulowały w swój diaboliczny plan... kto słowem wojuje...
    Pozdrawiam serdecznie.
  • @Avern
    Rozważam ten problem....
    Ale z drugiej strony mam swój target ( ha! jak nowocześnie!), czyli czytelników stałych i też ich zawieść nie można, a oni swe opinie mi słali...
    No i - czy ja jestem apostoł?
    Nudna ta polityka, choć bardzo słuszna i tego tam, patriotyczna, może jaki skandalik wymyślę? :))
  • @eska
    czytelnicy stali i tak będą Panią czytać... w końcu są stali a Pani forma raczej nie wykazuje tendencji sondażowych przyporządkowanych do obozu patriotycznego... od lat słyszę, że im spada a mają ciągle tyle samo...
    w przeciwieństwie do obozu pro platforma, gdzie wszyscy zaczynają na nich kurwami rzucać i wciąż im nie może zmaleć... a nawet jak artykuł się pojawi gdzieś pod tytułem, że im spada, to wynik podają w procentach wyższy niż w ostatnim sondażu o kilka % to jest magia przy której harrek potterek to mały manipulator dla dzieci... magia kłamstwa władzy... władzy, która jak w słowach jednej piosenki: "czasami też zabija..."Pozdrawiam.
  • @...
    Fajnie sobie gadacie. Pozdrawiam
  • @Yurko
    ja tam blogi traktuję miedzy innymi jako współczesne "długie nocne Polaków rozmowy..." co prawda ten mój to od święta się rozmową staje ,ale jak wleziesz gdzieś do Koteusza na innych portalach czy do głównych klikodawców wzajemnobiorczych polskiej blogosfery to cho cho... ekran chyba nie sprzyja długim polemikom w niepolitycznych wątkach... za często się tu tematy i punkty uwagi zmieniają, za mało osób wraca do starych notek lub wręcz nikt nie czyta starych notek tyle nowości co chwila. Zresztą sam jestem sobie winny, na początku zakładałem, że tylko publikuje i nie komentuje absolutnie niczego... zostawiam to czytającym... ale po miesiącu zorientowałem się, że tak się nie da... blog to swoiste nieznane terytorium dla mnie... sztuka komentarzu również. To taka żywa przyrastająca w nowe wpisy otwarta księga... którą pisze wraz z gośćmi... zarówno tymi, którzy się podpisują, jak i tymi, co tylko w milczeniu mijają...
    Pozdrawiam serdecznie.
  • @Avern
    "...za mało osób wraca do starych notek lub wręcz nikt nie czyta starych notek..."
    Ale na szczęście zdarzają się miłe niespodzianki :)
    Fakt jest jednak faktem - nowości przyciągają uwagę, a każdy stara się być na bieżąco - chociaż jest to pogoń za fatamorganą...
    Pozdrawiam
  • @ander
    dokładnie jutra nie złapiemy nigdy... zawsze jest tylko jakieś dziś; )
    pewną słabością nawet największych i renomowanych na kilku topowych blogersko portalach jest próba skomentowania najszybciej jak się da... by być pierwszym... tuż przed innymi... więc czasem tych nowości robi się tyle, że umykają uwadze te może nie nowe, ale treściwe powiastki.
    Pozdrawiam.

    P.s: polecam obejrzenie filmików z pałowania złotej młodzieży hiszpańskiej przez ichnie zomo,policję czy też straż jakąś tam... powalający widok jak walą pałkami ludzi zasłaniających swoje aparaty, głowy i kolegów... u Mariovana... to może być nowe oblicze jewropy...

    http://4wladza.nowyekran.pl/post/15761,wolnosc-spod-znaku-i-gwiazd-unii-europejskiej
  • @Avern
    Jakoś te filmy nie mogą się przebić w największych tv - czyżby establishment przeczuwał, czym to pachnie?
  • @ander
    czym pachnie pałka na głowie studenta z aparatem fotograficznym... prawdziwym obliczem ich uśmiechającej się władzy... ona uśmiecha się wszędzie tak samo "piar rules"... przyczyną niepokazywania chyba jest skala protestów... ilość tych, którzy tam w Hiszpanii się policzyli... u nas nigdzie nie pokazano całości tłumów w Warszawie na 1 rocznicę Zdarzeń Smoleńskich... ten sam kłamliwy uśmiech, te same przemilczenia... potem będzie pacyfikacja... w Europie Środkowo-wschodniej pacyfikowanie nieagresywnego tłumu to niejako norma, na zachodzie pełnym złotych plaż i złotej młodzieży to chyba szok kulturowy... tyle się dzieje na raz w wielu miejscach świata... coś wisi w powietrzu.
    Pozdrawiam... unikaj "Posiadaczy Toli"... podobno:

    "kto ma Tole, ten ma władzę...!"
  • Avern
    Cała to kłótnia, to jak jedna pani drugiej Pani..... Nie zabrałam głosu w dyskusji, bo mnie śmieszą te gry podjazdowe. Jak piszesz w ostatnim komentarzu, tyle się dzieje, że skupianie się na walkach podjazdowych jest zwykłą startą czasu. Zarejestrowano, są. Coś zgrzyta i tyle w temacie. Róbmy swoje, to co każdy potrafi najlepiej. Ty pisz.

    Dlaczego nic nowego nie piszesz, nie podróżujesz, nic się nie dzieje w okolicy.
    Wiosna taka piękna, a Ty nie dostrzegasz (nie piszesz znaczy się) . Czekam niecierpliwie.
  • @Samanta
    mniej czasu, więcej obowiązków i muzy odleciały... choć coś mi się dziś nad ranem w łebku wykluło... niedługo będzie ale długachne jak cholera i ciężkostrawne...
    Pozdrawiam.
  • @Avern
    Przeczytałam, dobrze, że odpocząłeś od pisania, bo świetne.
    Ciężkostrawne?

    Pozdrawiam
  • @Samanta
    Miło mi, że się podobało mimo przygnębiającej treści... między wersami jest tam wiele poukrywanej starannie nadziei i woli walki...
    Pozdrawiam serdecznie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej