Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
158 postów 2640 komentarzy

Drzazgi smolne po kwietniu pisane

Avern - Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki (węg. Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát). Boże chroń Węgry i Rzeczpospolitą.

List otwarty do wielce szanownego Służbowego Seryjnego Samobójcy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"nie mamy jeszcze takiego poziomu technologii jak w niektórych bardziej zaawansowanych technologicznie fragmentach kuli ziemskiej, żeby całość odchodów trafiała do spalarni, a żaden dowód nie pozostał niespalony i rozbity na pierwiastki składowe..."

Lista Łazarza cz. 34 - List otwarty do seryjnego samobójcy na służbie...

ciąg dalszy pozanurcianej gdybanki w konwencji political fiction we fragmencie już wcześniej na tym blogu zamieszczonym, bez jakiegokolwiek powiązania z matrycą kształtowania realności... za to pełna znaków i dwuznaczności dla tych, którzy potrafią zejść trzy piętra niżej z chodników słów i korytarzy komunikatów prasowych:

 

Szanowny panie eSeS, piszę panie, ponieważ kobiet w utajnionych agencjach rządowych jest niezwykle mało i nie byłyby w stanie obrobić takiej ilości zleceń jaka się nam w Ojczyźnie skumulowała ostatnimi laty... nie dbam o to pod iloma nazwiskami i fikcyjnymi firmami z kontami na Kajmanch operuje pan za pieniążki przeciętnie przygłupiego podatnika... nie dbam o to kogo jeszcze ma pan zasamobójczyć w tym okresie rozliczeniowym - to nieistotne w ostatecznym rachunku. Piszę do pana ten list otwarty w jednym tylko celu... chciałbym, żeby pan wiedział, że to sprawa osobista, ale zależy nam na głowach tych co panu robotę zlecili, a nie na głowie jednego czy trzech wykonawców... mam pan służbową robotę jak każdy, jest pan przeszkolony do popełniania samobójstw przez wytypowane osoby i za to przeszkolenie każdy z nas przeciętnie przygłupich podatników zapłacił już dawno... takie szkolenie kosztuje masę pieniędzy, ale przecież wszyscy chcemy mieć w kraju profesjonalne służby... nieprawdaż? Chcemy... i właśnie dlatego piszę do pana, żeby się pan nie obrażał, tylko zrozumiał, że idzie nam o sprawców kierowniczych niejako, a nie o odstrzelenie tego, który tylko wyroki w ramach zleconych mu zadań wykonuje. Chłopaki z kanałów już szukają pańskiego gówna w ściekach... wie pan bardzo dobrze, że najłatwiej zlokalizować ukrywającą się mendę po genetyce odchodów jakie po sobie zostawia. Wszystkie odchody w naszym kraju trafiają do ścieków... nie mamy jeszcze takiego poziomu technologii jak w niektórych bardziej zaawansowanych technologicznie fragmentach kuli ziemskiej, żeby całość odchodów trafiała do spalarni, a żaden dowód nie pozostał niespalony i rozbity na pierwiastki składowe... szukają już was chłopaki w kanałach... chcą z wami pogadać o nowych starych czasach i starych nowych metodach babrania się w służbowym gównie. I pamiętajcie... w stosunku do was to nic osobistego... miłego załatwiania się życzę... acha, byłbym zapomniał... proszę o dopisanie mnie do listy... ja o waszych załatwionych potrzebach nie zapomnę do usranej śmierci... ja jestem oczywiście nikim istotnym, mieszkam w Krakowie na ulicy Raciborskiej i mam na imię Darek... ale ja będę pamiętał o was dopóki żyję i wiem, że chłopaki w kanałach również będą... taka praca... takie zobowiązanie... taka przysięga...

nie ważne na jakie nazwisko idzie przelew, ważne jest kto go regularnie odbiera.

Kwitki z odebranych funduszy to niezłe gówno nawet jak na służbowe WuCe.

I powtórzę:

"miłego załatwiania się życzę w zagranicznych kurortach, spaślaki..."

p. s: jest mi niewymownie przykro, że nie udało się waszym moderatorom przypisać wam zbiorowego samobójstwa blisko stu osób dwa lata temu... tak bardzo się starali, żeby to tak wyglądało...

p. s': ładne te rękodzieła afgańskich rzemieślników - proste i funkcjonalne koszyczki, a jakie sprytne...

KOMENTARZE

  • Awern...
    a skąd możemy wiedziec że taki jeden seryjny smobójca z drugim jeszcze żyją. Przecież oni odszukani kiedyś, mogą sypac. Myślę że potencjalnych kandydatów na szakali wybiera się na bieżąco, są gdzieś tam przygotowywani, potem dostają niby gdzieś tam w jakimś ciepłym kraju jakąś rezydencję, ale... jest to za każdym razem jedna i ta sama rezydencja.
  • @Jan Paweł 18:21:32
    zakładam, że nie mają więcej jak 35 lat i są singlami bez zobowiązań rodzinnych i wkrótce po... realizacji ich już nie ma. ale listy płac i takie tam duperele są w wielu miejscach trzymane... takie biurokratyczne przyzwyczajenia służb wielorakich.
  • @Avern 20:52:11
    i najnowsza odsłona genialnego niewolnika:

    http://archiwum-niewolnika.blogspot.com/2012/07/nr-0271-fym-ciag-dalszy.html

    co prawda w brzydkim świetle stawia portal i fyma, ale kreska powalająca jak zwykle.
  • @Avern
    To nie jest robota jednego samobójcy przynależącego do jednych służb.
    Tu różni samobójcy z różnych służb realizują swoją politykę, bo polskich służb już nie ma pozostali tylko po nich samobójcy.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej