Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
158 postów 2640 komentarzy

Drzazgi smolne po kwietniu pisane

Avern - Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki (węg. Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát). Boże chroń Węgry i Rzeczpospolitą.

Orzeł czy reszka...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z bajek i powiastek mało polskich a w pamięci pogubionych...

 

W hołdzie Zbigniewowi Herbertowi... ostatniemu z Wielkich

 

 

ORZEŁ CZY RESZKA
 
 
 
 
Orzeł czy reszka?
 
Victoria czy Zdrada?
 
Czy to ważne w istocie?
 
Obie tak samo zapisują swych wybrańców językiem pomników,
 
nagrobków i mogił…
 
Ateńska Agora czy Legiony Rzymu?
 
A może Barbarzyństwo Hordy?
 
Wolny wybór…
 
Namiestnik Cesarstwa Zachodu kolejny raz umywa ręce…
 
Zgodnie z obowiązującą obecnie Doktryną Wojny,
 
została ona przeniesiona na terytorium wroga
 
a ci co są na Pograniczu i tak są skazani na straty…
 
 Orzeł? Nie… raczej znowu obstawią sumę zysków i strat…
 

A ci co stawiają kapitał, nie stawiają na niepewne pozycje. 

Znowu nie Orzeł…
 
 
 
Znowu... który to już raz...

KOMENTARZE

  • „Zgodnie z obowiązującą obecnie Doktryną Wojny, została ona przeniesiona na terytorium wroga”
    Jeżeli tego nie zrobimy, będziemy ostatnimi durniami. Gorzej. Będziemy katami swojego narodu.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Wszystko w swoim czasie... ja bardzo liczę na miliony potomków zesłańców na Sybir, deportowanych do Kazachstanu czy w inny koniec świata na zadupiu imperium... w nich płynie Polska Krew, nawet jeżeli nie potrafią już mówić w wypalonym żelaznym knutem języku... polecam dotrwać do końca tej dziwnej opowieści... miałem kiedyś sen który ją zaczął... resztę dopisała historia i gniew walczącego słowem pisanym... ale wszystko w swoim czasie...

    https://tarczazadumy.nowyekran.pl/post/701,nigdy-nie-pij-przed-koncem-epoki-mozesz-przegapic-swoja-role-zycia

    P. s: Przeniesieniem wojny na terytorium wroga jest również terroryzm...
    "Patrz mi w oczy zanim odejdziesz, ja się będę uśmiechać gdy to nastąpi..."
  • @Avern: Wszystko w swoim czasie
    Co Panu zrobiła teraźniejszość, że Pan ją uważa za „nieswoją”?

    ============================================
    „w nich płynie Polska Krew”
    ============================================

    Sikorski twierdzi, że w Obamie też.

    ============================================
    „miałem kiedyś sen”
    ============================================

    Nie bądź Pan taki Martin Luter King, bo Pana też zastrzelą, jak jego.

    ============================================
    „wszystko w swoim czasie”
    ============================================

    Nie mamy czasu. A dawanie czasu wrogowi to samobójstwo.

    ============================================
    „Przeniesieniem wojny na terytorium wroga jest również terroryzm”
    ============================================

    Lepiej uprawiać terroryzm na rodakach?
  • @Grzegorz Rossa.
    "Sikorski twierdzi, że w Obamie też."
    nawet nie przypuszczam, że to mógłby być dla Pana autorytet warty zacytowania

    "bo Pana też zastrzelą, jak jego..."
    jest wielu bardziej niebezpiecznych dla chłopaków ze służb niż ja... a niepotrzebnych symboli im raczej nie trzeba, wiem, że to żart i mimo, że nie jestem skromny, to swoją pozycję znam z uśmiechem;)

    "Lepiej uprawiać terroryzm na rodakach?..."

    oczywiście,że nie... ale trzeba mieć świadomość tego, z czym się trzeba liczyć jeżeli się powie "a"... Pozdrawiam.

    P.s: "Co Panu zrobiła teraźniejszość...?"

    czasami mam wrażenie, że wolne słowo kiełkuje nie dbając o ramy czasowe... i bywa, że koniec jest opisany kilka lat przed początkiem... to tak jakby młody student pisał do kolegów z liceum, że jedynym ich sportem będzie czytanie klepsydr znajomych na murach mijanych w pośpiechu robienia kariery kościołów... nie mógł tak pisać zakładając, że nie zrzynał ordynarnie od wielkich , którzy odeszli... a nie zrzynał. Muzy błąkają się po różniastych nagrzanych młodością i zachłannym pragnieniem piękna łepetynach...
  • @Avern: "Sikorski twierdzi, że w Obamie też." nawet nie przypuszczam, że to mógłby być dla Pana autorytet warty zacytowania
    Dlaczego nie wat?

    ============================================
    „»bo Pana też zastrzelą, jak jego...«
    jest wielu bardziej niebezpiecznych”
    ============================================

    Dlaczego Pan nie jest bardziej niebezpieczny? Czyżby Pan nie był ambitny?

    ============================================
    „»Lepiej uprawiać terroryzm na rodakach?...«

    oczywiście,że nie... ale trzeba mieć świadomość tego, z czym się trzeba liczyć jeżeli się powie »a«”
    ============================================

    No to nie mówić „A”. Nie planować wojny w Polsce. Wroga zlikwidować natychmiast, jak tylko pojawi się okazja. A okazję do zlikwidowania Moskowii już mamy. Żeby nie było nikogo zdolnego z nami walczyć.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    "A okazję do zlikwidowania Moskowii już mamy"

    tak, tak... brakuje tylko kilku łebskich ludzi, którzy przejmą władzę i zaczną robić solidną robotę dla tego kraju, zanim im się samolot upsnie lub koło odpadnie dokładnie na zakręcie na d przepaścią... a nawet jeżeli ich nie brakuje, to wielu innych skurwiałych siłowików rodzimego aparatu okopanych na radach bezpieczeństwa i fundacjach do ptaków Minerwy podobnych uruchomi kilka telewizji i gazet wraz z kilkunastoma tysiącami usłużnych durni na urzędach by im życie utrudnić niczym grawitacja Syzyfowi... wiem , wiem... węglowodory... ale to oni to właśnie utrudniają ich przetwarzanie przy okazji całej misternej konstrukcji wysysania surowców spod powierzchni ziemi przez platformę podpierdalającą wszystko to, co da się sprzedać za grosze z polskiej krainy. Platforma podpierdalająca psia jej mać... Pozdrawiam.
  • @Avern: wiem , wiem... węglowodory... ale to oni to właśnie utrudniają ich przetwarzanie
    Nie o to chodzi, żeby węglowodory przetwarzać, tylko wytwarzać pod ziemią ze złóż węgla. A jak już je wytworzymy, to przerabiać je może każdy, kto chce. Choćby nawet mafia paliwowa.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    trochę mi się niechcący skojarzył film Kusturicy w którym, ktoś zapomniał powiedzieć sporej grupie społecznej, że wojna się już skończyła... oni mieli całkiem ciekawą działalność podziemną... a wracając do węglowodorów, jeżeli nie zabezpieczy się państwa to cały zysk z wytworzonych pod ziemią węglowodorów zapierdzielą mniej lub bardziej szkodliwe szuje... lub wręcz zrobią sobie kolejną dziedzinę do uzyskiwania zysków na swoje struktury i wzmacnianie potencjału imperium. Była siarka, nie ma siarki... pozostały po niej tory LHS-u... były stocznie nie ma stoczni... pozostały rodzime wersje statui wolności... jest jeszcze węgiel... a dostęp kraju do morza... myślę, że wkrótce ktoś sprywatyzuje linię brzegową nad Bałtykiem, tłumacząc durakom, że to niepostępowe i nieopłacalne mieć dostęp do morza w zjednoczonej Europie gdzie wszyscy mają go gratis jako całość... "miałeś chamie złoty róg..." będziemy mogli sobie zaśpiewać na turnieju "Jak oni chamieją robiąc kariery..." trzeba się cieszyć, że nikomu jak na razie nie wpadło dla unifikacji zabronić języków narodowych używać ... możemy sobie dalej pogwizdać w naszym narodowym... Pozdrawiam.
  • @Avern: zabezpieczy się państwa
    A cóż to za zwirze?

    ============================================
    „cały zysk z wytworzonych pod ziemią węglowodorów zapierdzielą mniej lub bardziej szkodliwe szuje”
    ============================================

    A co mnie to obchodzi? Ja mój wynalazek dałem w prezencie całej ludzkości. Pan mógłby powiedzieć, że dałem go sobie „zapierdzielić”. Niech martwi się producent. Ale to jest całkiem nieistotne. Powiem więcej. To nawet lepiej, jeżeli ktoś te węglowodory będzie „zapierdzielał”. To je rozreklamuje. Będzie więcej chętnych do produkowania. Będzie większa podaż. Ceny spadną. A chodzi tylko o jedno. Żeby Moskowia nie miała pieniędzy na zachowanie swojej integralności terytorialnej.

    ============================================
    „Była siarka, nie ma siarki... pozostały po niej tory LHS-u... były stocznie nie ma stoczni”
    ============================================

    A co one mają wspólnego z podziemnym procesowaniem złóż węgla? Czy Pan czyta, co linkuję?

    ============================================
    „a dostęp kraju do morza... myślę, że wkrótce ktoś sprywatyzuje linię brzegową nad Bałtykiem, tłumacząc durakom, że to niepostępowe i nieopłacalne mieć dostęp do morza w zjednoczonej Europie gdzie wszyscy mają go gratis jako całość... »miałeś chamie złoty róg...«”
    ============================================

    Oczom nie wierzę, uszom nie słyszę. Czy Pan ma większe zaufanie do biurokracji niż do prywatnego właściciela?

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Oczom nie wierzę, uszom nie słyszę" prywatny właściciel może być prywatnym do czasu gdy działa na rzecz swojego państwa... lub struktur które go finansują... a podstawić pionka aby wykupił coś co jest istotne strategicznie dla gospodarki i obronności kraju, w momencie gdy tenże kraj nie dba o swoją obronność, to nie jest trudne zadanie... a z tymi uszami to Pan lekko przesadził... mam w miarę cichą klawiaturę... postaram się jednak wczytać w kwestię węglowodorów na spokojnie i dokładnie. Dla przykładu jakby nagle prywatny o ogromnym kapitale właściciel dziwnym trafem wykupił wszystkie tereny pod, którymi są złoża węgla... albo wręcz dążył do oderwania kawałka Polski bogatego w tenże węgiel... muszę to przemyśleć. Pozdrawiam.
  • @Grzegorz Rossa.
    to momentami grozi taką naszą "gorączką czarnego złota..." ale raczej dla grup osób, małych firm ze sprzętem i technologią niż pojedynczych kopaczy... ktoś musiałby produkować również elementy do takich konstrukcji... elementy do zbierania efektów wypalania nieopłacalnych do klasycznego wydobycia złóż... i zbiorniki lub sieć do gromadzenia i rozsyłania dalej do odbiorców... i nie mogłaby istnieć Pana ulubiona biurwokracja, blokująca każdą czynność stadem pozwoleń i decyzji... o problemach bhp tegoż wydobycia raczej nie wspomnę... to chyba nie do przejścia dla realizacji tego przez grupki ludzi a nie duże przedsiębiorstwa. ale pomysł chyba jest do pociągnięcia przez mobilne firmy wydobywcze zatrudniające na terenach powydobywczych górników i umożliwiające im pracę przy takich mini wytwórniach... konserwującej sprzęt i dorabiającej nowe wytwórenki non stop... jeżeli dobrze wszystko zrozumiałem.
  • @Avern: prywatny właściciel może być prywatnym do czasu gdy działa na rzecz swojego państwa
    Działa pro publico bono. To dowiódł Adam Smith.

    ============================================
    „struktur które go finansują”
    ============================================

    A one skąd biorą pieniądze? Diabeł złoto im przynosi?

    ============================================
    „podstawić pionka aby wykupił coś co jest istotne strategicznie dla gospodarki i obronności kraju”
    ============================================

    Czas przeszły dokonany. Najbardziej istotni strategicznie dla gospodarki i obronności kraju jesteśmy my. I my przez podstawione pionki już jesteśmy wykupieni. Daliśmy sobie narzucić wiedzę fałszywą.

    ============================================
    „Dla przykładu jakby nagle prywatny o ogromnym kapitale właściciel dziwnym trafem wykupił wszystkie tereny pod, którymi są złoża węgla... albo wręcz dążył do oderwania kawałka Polski bogatego w tenże węgiel”
    ============================================

    Węgiel jest na prawie całym terytorium Polski. Nie ma tak bogatego. Od węgla więcej warte jest to, co na powierzchni. I po co miałby kupować? Prywatni właściciele pieniądze wydają skrajnie odmiennie od biurokracji. Nie wyrzucają ich w błoto. I to akurat w Polsce? Węgiel na świecie jest bardzo powszechny. Gdyby koniecznie uparł się na kupowanie węgla, to lepiej w USA. 27,1% światowych zasobów. Pierwsze miejsce.

    ============================================
    „to momentami grozi taką naszą »gorączką czarnego złota...«”
    ============================================

    „Grozi”? To nie groźba. To szansa.

    ============================================
    „raczej dla grup osób, małych firm ze sprzętem i technologią niż pojedynczych kopaczy”
    ============================================

    Roboty jest niewiele więcej niż przy kopaniu studni. Ciasno jest tak samo. Więcej robotników się nie zmieści. Zespoły w biedaszybach też są bardzo małe.

    ============================================
    „sieć do gromadzenia i rozsyłania dalej do odbiorców”
    ============================================

    Przesyłanie będzie na bardzo krótkie odcinki. Zamiast przesłać, lepiej jest przetworzyć węgiel w pobliżu odbiorcy.

    ============================================
    „nie mogłaby istnieć Pana ulubiona biurwokracja”
    ============================================

    I nie będzie istnieć. Nie będzie miała pieniędzy.

    ============================================
    „blokująca każdą czynność stadem pozwoleń i decyzji... o problemach bhp tegoż wydobycia raczej nie wspomnę... to chyba nie do przejścia dla realizacji tego przez grupki ludzi”
    ============================================

    Nie pytać nikogo o pozwolenie. Robić swoje całkiem nielegalnie i półkonspiracyjnie.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    znaczy dać ludziom technologię do robienia bimbru z węgla..., którego efektem jest nie domowej roboty wóda lecz domowej roboty ropa i gaz ziemny... okiem humanisty i laika tak to widzę... i nie mówię, że to coś złego... tylko, że jakość produktów będzie bardzo różna, no i jak to bezpiecznie z prymitywizmem konstrukcji realizować na dawnych wyrobiskach... przydałaby się jakaś testowa wytwórnia... sfilmowana w ciągu każdego etapu procesu... i gwarancja, że nie będzie to tylko podziemne ogrzewanie skał... na każdej bieda działce szyb, rury i beczka z kompresorem... i oddawanie tego co się wytworzy jak mleka do mleczarni... hmm... rozumiem, że opłacalne pokłady zostają do tradycyjnego wydobycia raczej? Pozdrawiam.
  • @Avern: znaczy dać ludziom technologię do robienia bimbru z węgla
    A może nawet prościej.

    ============================================
    „którego efektem jest nie domowej roboty wóda lecz domowej roboty ropa”
    ============================================

    Aż tak ciężkich frakcji nie będzie.

    ============================================
    „jakość produktów będzie bardzo różna”
    ============================================

    Pierwsze koty za płoty. Praktyka czyni mistrza. Porobią trochę, to się nauczą. Czego by nie zrobili, wszystko da się spalić.

    ============================================
    „jak to bezpiecznie z prymitywizmem konstrukcji realizować na dawnych wyrobiskach”
    ============================================

    Na dawnych wyrobiskach są górnicy z biedaszybów. To fachowcy.

    ============================================
    „przydałaby się jakaś testowa wytwórnia”
    ============================================

    Tę rolę spełni pierwsza. I każda następna.

    ============================================
    „sfilmowana w ciągu każdego etapu procesu”
    ============================================

    Nie da się. Proces przebiega w zamknięciu.

    ============================================
    „gwarancja, że nie będzie to tylko podziemne ogrzewanie skał”
    ============================================

    Właśnie chodzi o podziemne ogrzewanie skał węglowych.

    ============================================
    „oddawanie tego co się wytworzy jak mleka do mleczarni”
    ============================================

    Jak się postarają o jakość, sprzedadzą konsumentowi.

    ============================================
    „rozumiem, że opłacalne pokłady zostają do tradycyjnego wydobycia raczej?”
    ============================================

    Tradycyjnego wydobycia nie będzie. Tradycyjnie wydobywa się 35%, a 65% zostaje pod ziemią na zawsze. A chodzi o to, żeby samo wypłynęło wszystko.

    Pozdrawiam.
  • @Grzegorz Rossa.
    no to się da zrobić jak ministerstwo skarbu nie położy podatkowej łapy na próbach rozpoczęcia procederu... ależ to byłby widok... setki miniodwiertów na opustoszałych hałdach... w ogródkach działkowych i łąkach... narażają życie kradnąc węgiel z wagonów... a to nawet chyba penalizowane nie jest... chyba że coś a la użycie środków pirotechnicznych jak na demonstracji w stolicy przed ambasadą federacji... tylko przekonaj górnika, że palenie węgla to robienie bardziej dostępnego paliwa a nie puszczanie skarbu z dymem... ten pomysł potrzebuje maniak z pasją co się nie boi śmiechu sąsiadów i ma jaja...
  • @Avern: tylko przekonaj górnika, że palenie węgla to robienie bardziej dostępnego paliwa a nie puszczanie skarbu z dymem
    Niektórzy są już prawie przekonani. Np. szef Stowarzyszenia „Biedaszyby” skończył na politechnice podziemne zgazowywanie węgla.

    ==============================================
    „ten pomysł potrzebuje maniak z pasją co się nie boi śmiechu sąsiadów i ma jaja”
    ==============================================

    Chyba Pan trafił.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    a może by wymienić nierobów z przyjaznych państw na komisję "Przyjazne biedaszyby..." i "sympatyczne wyrobiska..." hmm
    Pozdrawiam.
  • @Avern
    Przepraszam, ale obawiam się, że chyba mogłem nie zrozumieć.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Słyszałem, ze ponoć istnieje taka komisja co ma życie ludziom ułatwiać ... "Przyjazne Państwo" tylko coś efektów tego ułatwiania nie ma... więc może jej budżet by przenieść na komisję "Przyjazny górnikowi biedaszyb" i na amatorską produkcję węglowodorów zgodę wydać bez utrudnień oraz technologię uprzyjaźnić... taka wzmacniająca lokalne społeczności akcja wydobycia z biedy... Późno już i polemika mnie na sąsiednich ogródku zmęczyła nieco... dziwne rzeczy zaczynam wymyślać... Pozdrawiam.
  • @Avern
    To jest tylko kwestia woli. Podziemne upłynnianie jest tańsze od fedrowania. Jeżeli górników jest stać na fedrowanie, to ich stać na upłynnianie.

    Górnicy fedrują bez pozwolenia, to i upłynniać mogą też bez pozwolenia.

    Budżet przenieść mogą też bez pozwolenia. Od wyprodukowanych paliw nie zapłacą akcyzy ani VAT-u, to do komisji „Przyjazne Państwo” trafić nie będzie miało co.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    A co na to nowe prawo geologiczne? Podejrzewam, że Pan już to przeanalizował?
    Pozdrawiam.
  • @Avern
    Tak. Olać je.

    Pozdrawiam,

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej